Włochy: Mediolan 2015

Kontynuując blogową przygodę, którą zaczęliśmy z Betty na początku roku, wrzucam kilka akapitów i kilka fajnych kadrów, które są wspomnieniami z mojej listopadowej eskapady do Włoch.

Wylot

Po pracy udajemy się z Dariuszem na lotnisko – korzystamy z Ubera, który akurat startował w poprzedni weekend w Poznaniu. Co ciekawe, wiózł nas jakiś koleś z Gdańska, którego Uber zaimportował na start usługi w Poznaniu. Trochę już mieliśmy stresa że nie zdążymy (jakoś tak w moim życiu bywa że wszystko dzieje się na ostatnią chwilę i jakoś nie umiem się zjawić na miejscu sporo przed czasem), na szczęście, mimo kwadransa oczekiwania na pojazd – dotarliśmy na Ławicę.

Na lotnisku bez niespodzianek, szybka odprawa i wsiadamy w samolot do Bergamo. Fajne są te połączenia – bilety można teraz znaleźć za 39zł, aż żal nie lecieć:) My płaciliśmy coś koło stówki w jedną stronę, co i tak jest spoko kwotą.

IMG_0267.jpg

W samym Bergamo nie zabawiamy na długo, zaraz po wyjściu z lotniska Bergamo-Orio al Serio, wsiadamy w autobus do Mediolanu – za piątaka (w tym momencie zaczynają się Euro) można dojechać w godzinkę do stolicy mody.

IMG_0268.jpg
Milano Centrale

Stamtąd już tylko metro, kilka kroków pieszo i jesteśmy w mieszkaniu, które wynajęliśmy sobie na Airbnb – przyjmuje nas dwójka przesympatycznych Włochów, dają nam wszelkie możliwe tipy na temat okolicy i zostawiają nas samych. Uff – nic tak dobrze nie robi jak wyciągnięcie nóg po podróży:) Noc mija spokojnie, okazuje się tylko że zimno i łóżka skrzypią – jak jeden z nas się budzi bo niewygodnie na boku – drugi jest z automatu budzony przez sprężyny. Wesoło:)

IMG_0269.jpg
nasza miejscówa na Airbnb

Mamy trochę czasu w Mediolanie, więc skrócę dwa dni do co ciekawszych eventów rzeczy, które nas spotkały.

IMG_0305PB111238

Jedzenie

Pizza, lody, kawa – podstawowe składniki naszej „diety” podczas wyjazdu. Poniżej lista miejsc, które na pewno możemy polecić:

Tre Chicchere

Fajna kawiarnia, można było rano wciągnąć rogalika czy inne przysmaki i zapić espresso. Pani z obsługi się trochę wystraszyła, że trzeba nas obsłużyć po angielsku, ale jakoś daliśmy radę.

IMG_0271.jpg

Eatme&Go

Można tu zjeść sobie śniadanie, przekąskę – jakieś sandwiche, panini – my skusiliśmy się na kawałek pizzy (grube ciasto) i przepyszne lody.

IMG_0306.jpg

Pizza OK

Daniela poleciła dzień wcześniej, że warto tam pójść – skorzystaliśmy. Cienkie ciasto, duża pizza i przede wszystkim świetne miejsce – tuż obok Porta Sempione. Parę minut i pizza jest na Waszym talerzu.

IMG_0346.jpg
ponad 100 rodzajów pizzy w menu. ta była „OK”.

Co nam się udało zwiedzić i co nam się podobało?

Duomo

Na zewnątrz bardzo ładna budowla, elektryzuje liczba detali jakie można odnaleźć na fasadach katedry. Obeszliśmy Duomo dookoła, szukając kasy, w której moglibyśmy kupić bilet wstępu. Zajęło nam jakieś 15 minut żeby dokonać zakupu, w tym czasie delektowaliśmy się pięknym słońcem w połowie listopada (kiedy to w ojczyźnie siąpiło i nie chciało się wychylać nosa poza dom). Pozwiedzaliśmy imponujące wnętrza, trudno sobie uzmysłowić że ludzie byli w stanie zbudować taką konstrukcję zaczynając już w 1386 roku o.O.

PB111246PB111273PB111285PB111289PB111294

Zaliczyliśmy też zwiedzanie dachu katedry podczas zachodu słońca – udało nam się zdążyć na „magic hour” i popodziwiać mediolańską panoramę. Nie ma co za dużo opisywać, popatrzcie sobie na foty:)

PB121387PB121400PB121415IMG_0425

Cimitero Monumentale

Cmentarz. Ale taki nietypowy, większość grobów okraszonych jest rzeźbą i wygląda to jak wystawa artystyczna a nie jak miejsce w których chowa się ludzi. W momencie wizyty byliśmy akurat jednymi z nielicznych odwiedzających, dodawało to całej wizycie intymności i lepiej „odczuwało się” klimat tego miejsca.

PB111333.jpg

Castello Sforzesco i Parco Sempione

Siedziba książęca rodu Sforzów, której budowę rozpoczęto w XV wieku. Zamek jest położony w centrum Mediolanu i bez problemu można tam trafić spacerując z Duomo (po drodze jest okazja na małą kawkę). Zaraz przy zamku znajduje się duży park, w którym można odpocząć od zgiełku miasta. Jedyny minus to wszędobylscy naciągacze/handlarze – albo sprzedają selfie-sticki albo próbują wcisnąć magiczną opaskę szczęścia lub narkotyki. Podróżując samemu, nawet w biały dzień – czułbym się tam średnio bezpiecznie, a szkoda, bo to naprawdę piękny teren.

PB111303PB111316PB111324PB121376PB121378

Navigli di Milano

Dzielnica Mediolanu położona pośród kilku kanałów. Świetne miejsce na spacer i kawkę w jednej z licznych kawiarni położonych tuż przy kanale. Spodziewaliśmy się brudnej wody, na którą raczej nikt nie chciałby zwrócić uwagi, a tymczasem ku naszemu zaskoczeniu okazało się że jest pięknie przeźroczysta – duży plus:) Warto wpaść (do dzielnicy, nie do wody!):)

PB121336PB121337

PB121347
Adam & Ewa? wersja hipsterska:)

PB121355

Nieoczekiwane spotkania

Po całym dniu chodzenia i powrocie do mieszkania, obczaiłem sobie Instagram, a tam się okazuje że Daniela, której nie widziałem od czasów wizyty Radiohead w Poznaniu (2009!) wrzuciła focisze z zamku Sforzów (nota bene zrobiliśmy te same kadry) mniej więcej w tym samym czasie w którym my tam byliśmy. Kilka wiadomości później spotkaliśmy się „na mieście” popijając pszeniczne piwo i racząc się kolejną pizzą:) fajne, nieoczekiwane spotkanie, miło było Was spotkać Daniela & Paul!:)

IMG_0337.jpg

Podsumowując

Mediolan to naprawdę fajne miasto, miło mi było powrócić tutaj po prawie 5 latach od ostatniej wizyty. Ludzie są mili, ładnie ubrani (szczególnie dało się to zauważyć u starszych panów – aż zachciało mi się być takim:P), pogoda sprzyja, wszędzie podają dobrą kawę i znają się na pizzy. Polecam jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji być – mamy dobre połączenie z Poznania przez Bergamo, nawet na krótki wypad warto się wybrać!

PB121365PB121372PB121373

2 uwagi do wpisu “Włochy: Mediolan 2015

  1. Piękne zdjęcia! Fajnie, że oprócz pracy mieliście czas, żeby zobaczyc miasto. Szacun za 20+ wydreptanych kilometrów! 🙂

    P.S. Cieszę się, że trafiliście do Pizza OK! 🙂 Mam nadzieję, że było lepiej niż tylko OK :))

    Polubienie

Zostaw komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s