Refleksje Starego po wyjeździe do Barcelony

Tym razem bez formatu podróżniczego Korzystając z tego, że jeszcze mogę tutaj napisać o kilku rzeczach, podzielę się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi świata, którymi jakoś nigdy mi nie przyjdzie podzielić się kiedy jestem w rytmie domowo/pracowym i myśli skupiają się głównie na rodzinie i firmie. Stachu Dżiz. Nie zostawiałem syna jednorazowo na dłużej niż jedną noc od […]

Czytaj dalej "Refleksje Starego po wyjeździe do Barcelony"

Na fanpage’u każdy może!

  Jak pewnie większość osób wie, od kilku miesięcy jesteśmy dumnymi rodzicami Stacha. Spoko z niego jest człowieczek i gdyby mógł – to by pewnie Wam o tym powiedział. Ale nie umie jeszcze mówić, ani chodzić. Z kompem też jeszcze nie jest za pan brat. Mimo tego, chcieliśmy mu dać szansę żeby mógł się czasem […]

Czytaj dalej "Na fanpage’u każdy może!"